VOGUE Mon Amour

VOGUE ITALIA FEB. I`m Lovin it.
Przyznam się! Prowadzenie bloga wyzwala we mnie więcej kreatywności i mobilizuje do większej odwagi w ubieraniu się. Ale też powoduje, że nie przestaje o nim myśleć i podporządkowuje wiele myśli jego działaniu.  Będąc w nowych miejscach myślę, że byłyby świetne na zdjęcia i już dopasowując stylizację lub odwrotnie. Pozwalam sobie na mniej rozsądku na zakupach, ojjj ale tego mi chyba zawsze brakowało jeśli chodzi o bieganie po sklepach...  Robienie zdjęć sprawia mi sporo radości, przestałam się przejmować że ludzie dziwnie patrzą, bo zawsze patrzyli i będą patrzeć. Tak więc tym razem śmiałam się, aż rozbolał mnie brzuch, chlupałam się w wodzie bosymi stópkami i łamałam obcasy brykając po murkach, a co najważniejsze rozkoszowałam się czytaniem Vogue`a w parku... ahh i czego chcieć tu więcej:) Więc jeśli mogę prosić to trzymajcie za mnie kciuki Miśki. Mimo wszystko chce być nadal sobą i nikogo tu nie udawać:) Kiss

video
























Today I wearing :
Jacket BERSHKA
 Blouse ZARA
 Jeans DIY from ZARA
 Shoes RIVER ISLAND
 Bracelet H&M
Watch DOLCE&GABBANA
Newspaper VOGUE ITALIA FEBBARAIO 2012

6 komentarzy:

  1. Jestem w szoku :o spodnie rewelacja!!! zawsze marzyłam o takich, ale z dobraniem dołu tzn. spodni mam zawsze największy problem. Nie mogę oderwać oczy od spodni,,, też chcę takie :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam dokładnie ten sam problem, dobranie spodni to dla mnie high level, o wiele lepiej czuje się w spódnicach... Ale te mnie urzekły:)

      Usuń
  2. Kobieto uwielbiam Cię! :)
    Jesteś wspaniała :)
    http://swiatmlodejpelenlumpeksow.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. Kochana te buciki to strzał w dziesiątkę ! Wyglądsz ślicznie ! <3

    OdpowiedzUsuń