Maison Martin Margiela dla H&M

 Po Lanvin, Versace, Marni, Annie Dello Russo czas na Maison Martin Margiela. Premiera  kolaboracji tego domu mody z H&M wyznaczona  jest na połowę listopada. Czuję przesyt... Ponad 4 tygodnie po długo wyczekiwanej kolekcji ADR pojawia się kolejna. Czy teraz będzie tak zawsze? Co miesiąc znane domy mody i projektanci będą wypuszczać kolekcję dla H&M`u? Choć z drugiej strony to powód do sporej radości, że Hennes i Maritz zapewniają nam tyle okazji do uzupełniania naszej garderoby o światowe metki w bardziej przestępnych cenach niż w ekskluzywnych butikach. Tym razem nie wiedziałam czego spodziewać się po Margieli? Tekturowego płaszcza, kryształowej maski na twarz czy okularów wyglądających jak czarny pasek z kroniki kryminalnej. Liczyłam na coś bardziej użytkowego. Może ukradkiem liczyłam, że wzbogacę się o sukienkę.  Czy i tym razem kolejki będą zatrważające? O tym przekonam się już 15 listopada.
W chińskim ELLE pojawiła się prezentacja kolekcji wraz z cenami w jenach. Dla mnie Margiela to wysoki poziom awangardy, wychodząca poza ramy konwencja mody i pełen indywidualizm. Dom mody sygnowany tym nazwiskiem to anonimowy zespół pełen kreatywności i niespodzianek kojarzący mi się z zakrytymi twarzami modelek podczas pokazów, a sama tożsamość teamu to tajemnica od kiedy belgijski projektant opuścił firmę.













 


1 komentarz:

  1. Nie mogę się doczekać tej kolekcji !!!

    http://www.olastory.com/

    OdpowiedzUsuń