Sen o Louis Vuitton


Gdyby ktoś obudził mnie w środku nocy i zapytał o ulubiony dom mody - bez wahania odpowiem Louis Vuitton! Dopowiem po chwili, że marzę aby pakować się w podróż w walizkę logowany monogramem canvas, a w sypialni chcę kufer vintage jak z baśni. Niektórzy uznają to za próżność, ale każdy ma swoje modowe marzenia.
















4 komentarze:

  1. Wyróżniłam Twój blog w Liebster Blog. Zapraszam do udziału w zabawie. http://kasiakoniakowska.blogspot.com/2012/11/wyroznienie-w-liebster-blog.html

    OdpowiedzUsuń
  2. też uwielbiam ten dom mody, ale chyba moim faworytem od zawsze jest Chanel, chociaż to nie do końca mój klimat to kocham!

    OdpowiedzUsuń
  3. W pełni rozumiem i podzielam Twoje uwielbienie dla LV :)

    OdpowiedzUsuń