To był BAL

 To był BAL... Wielki bal sylwestrowy. Pędzę przez zatłoczoną Warszawę. W fuksjowych szpilkach wkraczam w nowy rok. Przede wszystkim chce podziękować WAM, że odwiedzacie mój blog, bo bez Waszych zaglądnięć nie istniałby. Motywujecie mnie do działania i podnoszenia poprzeczki coraz wyżej.

Napełniam kieliszek szampanem i życzę wszystkim czytelnikom, aby 2013 był jeszcze lepszy, bogaty w nowe doświadczenia, tuziny chwil na które czekacie, pełny osób, które wnoszą iskierki w Wasze życie i żebyście regularnie wpadali do mojej małej przestrzeni w internecie. Niech każdemu spełnią się marzenia, a wszystkie przeszkody pokonajcie taranem. Nie pozwólcie nikomu się ograniczać i osiągajcie założone cele. Po prostu Wszystkiego co dla każdego z Was najlepsze:) A sobie, aby ciągle Was przybywało, masy udanych stylizacji, niech szafa pęka w szwach, ale tylko od wyjątkowych rzeczy i większego rozsądku na zakupach. Nie będę robić podsumowania tego mijającego roku, bo wiele się działo, tych wyjątkowych chwil i bardziej przykrych i powstał blog De La FashIva, o którym nigdy nie odważyłabym się pomyśleć, że powstanie.

SZCZĘŚLIWEGO NOWEGO ROKU 2013 !









 

 







 
 



 Historię mojego Sylwestra opowiadają bajkowe zdjęcia Karoliny Roszak(kilk).


                                 czarna długa suknia H&M
       naszyjnik, bransoletki ALEKSANDRAIZABELA BIŻUTERIA I DODATKI
                                                        buty ZARA
                                                     maska H&M

10 komentarzy:

  1. Pięknie tu, zaczynam obs. :)
    Życzę udanego Sylwestra i dużo sukcesów w nowym roku :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Troche chybiona ta sukienka,do Twojej figury... Strasznie masz powiekszony tylek i brzuch w tej stylizacji. Ale bizuteria i buty zajebiste! :-)

    OdpowiedzUsuń
  3. świetny blog! biżuteria jest przepiękna!
    obserwuję i zapraszam do siebie

    OdpowiedzUsuń
  4. pięknie!biżuteria prezentuje się rewelacyjnie na tle czarnej sukni:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Witaj, mogłabyś powiedzieć mi jaki biustonosz miałaś wtedy na sobie? Widzę, że tak jak ja masz duże piersi a niestety mi nic co nie ma "zwykłego" fasonu nie chce utrzymać. Proszę o odpowiedź. Jaki model i ew gdzie zakupiony. Pozdrawiam, Ola :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Po wycięciu na plecach widać, że byłam tu bez stanika :)

      Usuń
    2. Sadzilam ze jednak cos tam masz ;) dzieki za odpowiedz:)

      Usuń
    3. Akurat tym raZem tylko piersi, żadnego stanika ;)

      Usuń