MEZALIANS



  To jest ten dzień kiedy nie wiem co napisać. Ciężkie piórko/brak weny/zero inspiracji. Często spotyka mnie w tym miejscu zastój w przekazie. A chęć udostępnienia nowego posta ze stylizacją nagli.

   Luksusowe marki i sieciówki. Czy da się je połączyć? W sposób, aby nie ująć prestiżu selektywnej marce i dodać tandetności tej tańszej w zestawieniu z luksusowym dobrem.
Nie od dziś wiadomo, że luksus kosztuje. Choć nie raz nie odbiega jakości od tańszych produktów, często wzorowanych na droższym odpowiedniku. W dawnych czasach zażyłości i mieszanie się warstw społecznych było ogromnym mezaliansem. Jednak te czasy odeszły w niepamięć, czy teraz mariaż splendoru z powszechnością to taka sama hańba?

   Z mojego punktu widzenia jeśli chodzi o "markowe" rzeczy stawiam na te, które posłużą mi latami - typu torebka, kurtka, zegarek, pasek, czyli w większości są to dodatki dopełniające stylizację. Posiadam w swojej kolekcji kilka perełek... Jedne są wynikiem bardzo długiego oszczędzania do skarbonki z podpisem "My dreams" inne prezentami. Pisałam już, że ekskluzywnych przedmiotów nie kupuję przypadkowo, bo nagle są w okazjonalnej cenie, ale w wyniku długiego procesu dojrzewania do tej decyzji, aby potem nie żałować zakupu. Co kłóci się z moją naturą zakupoholiczki. Jednak metka z ceną wykraczającą poza jednorazowy budżet przywraca mi rozsądek, bo jeszcze nikt nie najadł się światłem w lodówce:) Z tego powodu w temacie torebek jestem tak monotonna, gdyż w tej części garderoby stawiam na wysoką jakość i ponadczasowość. Na półce leży uwielbiany przeze mnie i codziennie użytkowany Louis Vuitton model Artsy GM, który mimo roku wygląda nadal jak nowy pomijając pociemniałą skórzaną rączkę, także Sabrina Pilewicz modello Roma, kopertówka Lauren Merkin,  beżowa Prada,  letni LV i najnowsza zdobycz Michael Kors shopper bag. Moja dewiza mówi, że spodnie mogą być z sieciówki, ale torebka musi być inwestycją na długie lata, dlatego w tej kwestii inwestuj w luksusowe towary. Wielu z Was zapytałoby "A buty?"". Tutaj w mojej garderobie rządzi różnorodność, w zależności od użyteczności, fasonu i przeznaczenia. Te pary, które są w ponadprzeciętnych cenach użytkuję oszczędnie w obawie przed przeeksploatowaniem ich, niestety mam ciężką nogę do butów i po kilku spacerach fleki oraz podeszwy są wybitnie pozdzierane, noski pozadzierane, a potem jest tylko złość na siebie. Zdradzę, że powstała już skarbonka tak zwany przeze mnie "fundusz powierniczy" z przeznaczeniem na Pigalle Christian`a Louboutin`a - być może model Spikes. A co z kultowymi rzeczami? Nie mogłam oprzeć się pokusie posiadania legendarnego kaszmirowego szalik w kratę od Burrbery:) 
  




 







                            kapelusz ZARA
              jeansowa koszula "BAKALARSKA"
                           sukienka TOPSHOP
                              pasek MOSCHINO
                       pierścionki H&M
                           zegarek MICHAEL KORS
                              szalik BURBERRY
              skórzana kurtka MICHAEL KORS
                         sneakers H&M
                              torba LOUIS VUITTON
 
 
PICS BY MALEXANDRA [klik] 
                                                  twarz:
                                                podkład VICHY Dermable
  puder w kompakcie w złotym puzderku YVES SAINT LAURENT
                                          puder sypki MAKE UP FOR EVER HD
                                                      róż MISS SPORTY
                                               bronzer DIOR
                                                   fixer KRYOLAN
                                                  brwi:
                                    kredka do brwi INGLOT
                                                     cień BOBBI BBROWN
                                                 oczy:
                                         żel eyeliner INGLOT
                                                 cienie BOBBI BOWN (paletka)
                                    rzęsy na pasku MAC
                                        tusz do rzęs CLINIQUE 
                                                 usta:
                                        konturówka NICO BAGGIO
                                             szminka RIMMEL
                                            błyszczyk L`OCCITANE

15 komentarzy:

  1. Jak dla mnie idelany look!!!
    Z przyjemnością się na Ciebie patrzy :)
    pozdrawiam
    ***

    OdpowiedzUsuń
  2. świetnie wyglądasz w takim zestawie :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Jejj, piękne zdjęcia. Link do twojego bloga znalazłam na szafie. Świetne stylizacje, śliczna buźka i w ogóle. Zazdroszczę. Widać, że jesteś pewna siebie. Tak trzymaj! Obserwuję, będę częściej zaglądać.

    OdpowiedzUsuń
  4. jesteś piękna !!! :* stylizacja genialna wszystko idealnie dobrane <3

    OdpowiedzUsuń
  5. Pieknie:-)Co do markowych rzeczy to bardzo podobnie podchodze do sprawy. Mnie rowniez udalo sie uzbierac pare ponadczasowych perelek z gornej polki. Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  6. Czy Ty musisz zawsze mieć taki perfekcyjny makijaż ;)? Chciałbym tak się malować <3

    Twoje podejście, co do markowych ubrań/dodatków, jest podobne do poglądów Mai Sablewskiej. W sumie lepiej jest uzbierać jakąś kwotę pieniędzy i kupić coś porządnego niż wydawać trochę tu, trochę tam i mieć coś tylko na jeden/dwa sezony, bo dłużej nie wytrzyma.

    Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  7. ale ja wielbię Twoją świadomość swojego ciała, pewność siebie i umiejętność kreowania siebie! Zestaw jak zawsze genialny, w kapeluszu Ci przepięknie, a koszula na górze to strzał w 10tkę! ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. znalazłam twój blog przez przypadek, ale od razu wpadł mi w oko i już jest w ulubionych ... Jesteś cudowna:) Piękna i utalentowana:) oby wiecej takich udanych Outfitów.

    OdpowiedzUsuń
  9. Pasek o którym marzę :) ale masz buźkę mmm :*

    OdpowiedzUsuń
  10. słuchaj!!! nie wiem czy już widziałaś, ale Park Handlowy robi konkurs dla właśnie takich NORMALNYCH dziewczyn jak Ty! można zostać twarzą kolekcji wiosennej! mogli by wziąć jakąś modelkę a chcą normalną dziewczynę z osobowością! spróbuj: http://www.facebook.com/matarnia.parkhandlowy

    OdpowiedzUsuń
  11. Nie chciałabys sie pozbys kapelusza? :) bardzo mi sie podoba jezeli chcialabys go sprzedac, daj znac klaudia_e.m@interia.pl

    OdpowiedzUsuń
  12. Ty chyba nie masz lustra w domu.. Rzeczy są spoko ale jeść to sobie nie odmawiasz..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie zaznajomiłaś/łeś się z blogiem? Czy myślisz, że kobiety plus size mogą chodzić tylko w workach? Daj spokój! :D

      Usuń