Must Have Celine Phatom Bag


 Macie często tzw. dylematy zakupowe, jeśli coś ma za dużo wariantów kolorystycznych - Co wtedy? Ja najchętniej powiedziałabym cyt. "Biorę wszystko" :) Choć to tak nie funkcjonuje, nie będę ukrywać, że w mojej szafie występuje kilka wersji printów czy barw z tego samego fasonu. Czy przez to pokazuje jak jestem niezdecydowana lub zachłanna? Może wszystkiego po trochu, ale jak trudno jest znaleźć idealnie dopasowany model? Marzyła mi się w tym sezonie szara torebka, ale kobaltowy to TEN mój kolor... 
What to do? Which to choose? 
Torebka to ten element galanterii, który musi być dla mnie na tyle uniwersalny, żeby nie kupować co chwilę nowej i dopasowywać jej do kolorystyki garderoby. Dałam już Wam się poznać w tym temacie. Powtarzałam nie raz, że w temacie torebek w stylizacjach jestem nudna i wierna kultowym modelom. Mam jedną - doskonałą na każdą okazję i pogodę, pasującą do każdego stroju.  Nie da się nie zauważyć, że od roku towarzyszy mi Louis Vuitton model Artsy w wersji GM. Więc i kolejna musi wpasowywać się w moją szafę bez względu na zmieniające się trendy czy pory roku. Taka według mnie będzie torba kultowej marki słynącej z minimalizmu CELINE Paris.
Od dawna wyobrażałam sobie zestaw składający się z chabrowej Celine Phantom w komplecie do casualowego looku ze sneakersami Isabel Marant w tym samym kolorze. Mimo, że te niebieskie buty wszędzie są Out Of Stock, to nie przestaję myśleć, że ta stylizacja pojawi się kiedyś w przyszłości na blogu. Tylko czy to nie będzie chwilowa fascynacja? A może jednak szarość? Nie byle jaka - ożywiona elementami intensywnego oranżu. Wspaniały duet. 
Długo próbowałam wybić sobie z głowy myśli o tej torebce. Nieskutecznie. Choć szło mi całkiem dobrze. Przed zakupem markowych rzeczy zawsze daję sobie czas na ostateczny werdykt. W tym wypadku nie było inaczej. Odpuściłam już nawet myśl o chęci jej posiadania do momentu, w którym nie zobaczyłam jej na żywo i stała się moim must have. Cena horendalna, ale torebka IDEALNA!!! Jestem przekonana, że posłuży mi dzielnie. Ustawiam więc ogromniasty słój na szafce i taguje go Celine Phantom Must Have! Miejmy nadzieję, że niedługo zjawi się w moim domu ahhhh:)

 
 




 







2 komentarze:

  1. Piękna.
    Niebawawem odpowiem na pytania ,robie risercz ale to jakis koszmar:D

    OdpowiedzUsuń
  2. I love Celine bags
    Pass on my follow me if you like, I'd like that.
    I'll leave my link http://annalisamasella.blogspot.it/
    You can also find me on Facebook, instagram, chicisimo, lookbook, bloglovin, Fashiolista.

    OdpowiedzUsuń