Warsaw Fashion Weekend day 1


Był dramat, łzy w oczach i panika. Wszystko zaplanowane, w głowie wszystkie 3 stylizacje na poszczególne dni eventu. Wyciągnęłam jednak wniosek - planowanie stroi nie wychodzi mi wcale, najlepiej działam na spontanie. Tak się zestresowałam dzień przed, kiedy w paczce na pierwszy dzień znalazłam przysłowiową szmatę, a nie sweter z angory, że z tego wszystkiego przyśniła mi się Jessica Mercedes, która wpadła do mnie z walizka pełną ciuchów na ratunek.
Całe zamieszanie wyszło chyba na dobre, ponieważ prezenterka Lula.pl wyłowiła mnie z tłumu i zaprosiła na wywiad uznając za fajnie ubraną osobę:) Zestresowałam się i plotłam głupoty, ale miejmy nadzieję że ekipa Street Fashion będzie na tyle łaskawa, że zmontują rozsądny i niezbyt kompromitujący materiał.
Wspaniali ludzie, różnorodność stylów, pokazy i atmosfera sprawiły, że dzień pierwszy wywołał wielki uśmiech na twarzy, pomimo niskiej temperatury i słabej organizacji. Drobne zakupy w towarzystwie Łukasza również przyczyniły się do poprawy nastroju. Natalia Kukulska rozgrzała atmosferę do granic możliwości na pokazie Violi Śpiechowicz, a suknia zamykająca pokaz Natalii Jaroszewskiej zachwyciła chyba wszystkich obecnych. Całe szczęście domyśliłam się temperatury panującej w Soho Faktory i postawiłam trzy wymogi ubierając się - ciepło, stylowo i wygodnie. Afterparty w klubie Platinium było ukoronowaniem pierwszego dnia. A pomysły, które nie udało mi się zrealizować na WFW, postaram się ogarnąć na Fashion Week w Łodzi, także spodziewajcie się tego, czego jeszcze nie było w moich stylizacjach:)
pics by MALEXANDRA










 
 

 




 
 
 
 







 od lewej u góry: Łukasz z TRUE2ME & przyjaciel Piotr & Łukasz z MY ANATOMY OF FASHION & me & Konrad z REBEL FASHION STYLE





 


Na sobie mam:
czapkę DIY | płaszcz, pasek, torebka ZARA | sukienka TOPSHOP | buty RIVER ISLAND |
 pierścionki H&M | bransoletki WFW




10 komentarzy:

  1. ajjj szkoda ze się nie spotkałyśmy wyglądałaś czadowo!

    OdpowiedzUsuń
  2. Zazdroszczę... Świetnie wyglądałaś! :D

    mietowe-love.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. całe szczęście, że towarzystwo nadrobiło wszelkie pozostałe niedoskonałości :P i widzimy się w Łodzi! :D

    OdpowiedzUsuń
  4. łaaaaaaał, zazdroszczę, Łukasz Jakóbiak, Natalia Kukulska...Nie mogłabym zasnąć z wrażenia po takim wieczorze... cała promieniejesz ze szczęścia :) pozdrawiam i życzę samych sukcesów! :)

    OdpowiedzUsuń
  5. łaaaaaaał, zazdroszczę.... Łukasz Jakóbiak, Natalia Kukulska...nie mogłabym zasnąć z wrażenia po takim wieczorze :)cała promieniejesz ze szczęścia :) pozdrawiam i życzę samych sukcesów! :)

    OdpowiedzUsuń
  6. wow, jak cała reszta jestem pod wrażeniem :D
    ps. masz świetny uśmiech ! ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Chcialam zapytac skad masz ten piekny wisior/ lancuch / ozdobe na szyje nie wiem jak to nazwac, z ciasteczkami! :)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Naszyjnik jest ręcznie robiony. Jutro pojawi się na wyprzedaży na blogu.

      Usuń