It girl by Fever For Fashion


 Czasami oglądając swoje zdjęcia sama się zadziwiam skąd we mnie tyle pozytywnej energii... To chyba dzięki temu, że spełniam się w tym co robię, a moja praca przynosi mi mnóstwo radości. Nie mam chęci marudzić, no chyba jedynie że czasem brakuje mi czasu dla siebie. Bo mój grafik ostatnio wypełniony jest po brzegi. Spotkania,  wydarzenia oraz sesje zdjęciowe, w których tym razem to nie ja odgrywam główną rolę. Ale kto jak nie ja znajdzie siłę, żeby po pracy w studio nie zabawić się przed obiektywem i zapozować po 8 godzinach smarowania pędzlami dla wspaniałej Agnieszki Olszańskiej. Przecież w takiej stylówie nie mogłam wrócić do domu bez zdjęcia:)


bandana NEW YORKER
t shirt MANGO
spódnica RESERVED
kolczyki H&M


















16 komentarzy:

  1. a buty gdzie?! ;p

    OdpowiedzUsuń
  2. samoopalacz na łokciach ? :c
    Wyglądasz cudownie, strasznie Cię podziwiam, szanuję i inspirujesz mnie to tego żeby byc sobą. :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Piękne sesja i wspaniały uśmiech <3

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo pozytywna energia bije od tych zdjęć

    OdpowiedzUsuń
  5. Jesteś niesamowita! Uwielbiam Twoją pogodę ducha, optymizm i...te foty! <3
    :*

    OdpowiedzUsuń
  6. Super jak zawsze wyglądasz :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Bosko :) Jestem fanką zdj z telefonem :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Bosko :) Jestem fanką zdj z telefonem :* <3

    OdpowiedzUsuń
  9. Świetne, zwariowane fotki! Koszulka boska!

    OdpowiedzUsuń
  10. Ślicznie poprostu...

    OdpowiedzUsuń
  11. patrząc się na zdjęcia zaczynam sama się uśmiechać :P
    Pozdrawiam i wolnej chwili zapraszam do siebie na nowy post:)
    www.patryca.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń