Me, myself and I



Od ponad roku możecie obserwować moją ewolucję stylu, wyglądu i wagi.  Jaka jestem, każdy z Was widzi w coraz to nowszych postach. Ale dziś pokażę Wam jaka potrafię być...
Mam ostatnio to szczęście, że życie stawia na mojej drodze wyjątkowych ludzi. Jedną z tych osób jest Patricia Groniarre - autorka sesji i niesamowicie wspaniała kobieta. Lof ju Patryszja :*

make up by me 





18 komentarzy:

  1. zjawiskowo wyglądasz *.*
    mam pytanko
    skąd wzial sie pomysl na nazwe bloga?:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Podłączam się pod pytanko, też mnie to ciekawi ;)

      Usuń
  2. Twoje brwi są poprostu idealne

    OdpowiedzUsuń
  3. ŚLICZNA! Zdjęcia oddają całą Twoją urodę, brawa dla Patricii :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Jaram się <3
    Obłędne foty, boska Ty :*

    OdpowiedzUsuń
  5. Wyglądasz przepięknie! Wszystko zachwyca: włosy, oczy, makijaż - cudnie!

    OdpowiedzUsuń
  6. Cała Iwonka super cieszę się bardzo że Ci to się tak udaje wkładasz w to dużo pracy i pasji .Koniecznie musimy się spotkać jak będe w Polsce .OLA ( Mam nadzieję że wiesz jaka ) POZDRAWIAM

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Olciu jak tylko będziesz w Pl to koniecznie trzeba się złapać, wieki się nie widziałyśmy

      Usuń
  7. Boskie zdjęcia <3 Wyglądasz zjawiskowo :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Wyglądasz przepięknie!! Świetna sesja!

    OdpowiedzUsuń
  9. Rewelacyjna sesja! Zazdroszczę ;)

    OdpowiedzUsuń