tous bear



      Dzidzia piernik. Zniewieściała panna. Nie w tym przypadku! Tous to marka, której historia sięga blisko stu lat, a jej symbolem stał się pluszowy miś.

"W czasie jednej z moich podróży zobaczyłam misia w oknie wystawowym i pomyślałam, że fajnie byłoby stworzyć biżuterię w jego kształcie. Wszystkim kojarzy się on z miłymi wspomnieniami z dzieciństwa. Taka biżuteria byłaby zabawna, magiczna i całkiem elegancka. Biżuteria związana jest z najważniejszymi chwilami życia każdego z nas."

     Pierwszą biżuterią postanowiłam nagrodzić się za trud z pisaniem pracy magisterskiej. Wszak kobieta winna sprawiać sobie drobne przyjemności. W historii powstania misiowej biżuterii jest prawdziwe przesłanie. Bo mimo tego, że lubię przedmioty o wysokiej jakości i wykonaniu z uwzględnieniem najmniejszych szczegółów to nosząc ją często wracam wspomnieniami do dzieciństwa i tych szczęśliwych beztroskich chwil.

     Czy Wy również macie biżuterię, która przywołuje w Was te szczególne i radosne chwile z przeszłości? Niby nie oglądajmy się za siebie, ale kiedy przebłyski dawnych lat wywołują w nas uśmiech to pamiętajmy o tych chwilach jak najdłużej.


 




4 komentarze:

  1. Ja też uwielbiam misie tous. Tylko te ceny...nie dla mnie. No cóż, mam podróbki z allegro😊
    Pau.

    OdpowiedzUsuń
  2. Tydzień temu dostalam pierwsze kolczyki na urodziny:) zakochalam sie w nich..czaje się na klika rzeczy ale muszę "przełknąć"ceny:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Uwielbiam Tous! Sama mam portfel z tej marki i bardzo sobie go cenię.

    OdpowiedzUsuń
  4. Podoba mi sie ten zestaw. Sama mam 3 pary okularów przeciwsłonecznych (sa świetne) dwie pary okularów zwykłych (no dobra, jedne jeszcze czekają na wstawienie szkieł..) i ostatnio kupiłam zawieszke. Od jej zakupu myśle o następnej biżuterii.

    OdpowiedzUsuń